„Niemal w każdym domu można znaleźć wizerunek Maryi. Małe lub większe figurki i obrazki prezentują różną wartość artystyczną, teologiczną głębię czy staranność wykonania. Jednak zawsze te przedmioty budzą jakieś emocje lub postawy: wzruszenie bądź niechęć, radość lub gniew. Choć te emocje niekoniecznie wpływają na naszą relację z Maryją, zawsze są prawdziwe. Ale niekoniecznie prawdziwy musi być wizerunek Maryi, który nosimy w naszych sercach czy umysłach, choć ten obraz realnie wpływa na naszą więź lub jej brak z Matką Jezusa.

Wierzymy, że Maryja to ktoś, z kim warto budować zażyłą relację. Wiemy też, że nie sposób budować z kimkolwiek zażyłej relacji, postrzegając go przez pryzmat stereotypów czy fałszywych przekonań. Oddajemy w Twoje ręce Teofila, w którym chcemy przedstawić Ci minimum wiedzy o Maryi wystarczające dla budowania zdrowej wiary i do samodzielnego odróżniania prawdy od fałszu w tym, co można usłyszeć o Maryi.”

Więcej o Teofilu można poczytać na oficjalnej stronie pisma.